Projekt "Ubezpieczenie talentu" polega na poszukiwaniu firmy ubezpieczeniowej, która podjęła by się wystawienia polisy ubezpieczeniowej obejmującej swoim zakresem wygaśnięcie mojego talentu. Jednym słowem przeszukuję rynek ubezpieczeniowy w poszukiwaniu interesującej mnie oferty. Wciąż mam nadzieję, że skoro można ubezpieczyć głos, biust, ubezpieczyć się od bezrobocia i od kradzieży laptopa, równie dobrze można ubezpieczyć się od wygaśnięcia talentu.
Z myślą o przyszłości w świecie piętnastominutowych krótkich karier, poszukiwania wciąż nowych twarzy, zainteresowania przede wszystkim tym, co nowe, postanowiłam spróbować ubezpieczyć swój "talent", tak, aby w nagłym wypadku jego wygaśnięcia zabezpieczyć swoją przyszłość beztalencia. Talent pojmuję tutaj raczej jako czynnik sprawiający, że wciąż nie wygasa zainteresowanie moją twórczością, jak i jako "wybitne uzdolnienia do czegoś" (słownik języka polskiego). Za moment wygaśnięcia talentu przyjmuję dwie sytuacje : 1.całkowitą bezradność wobec nowych wystaw i propozycji, niemożność wykreowania nawet średnio interesującego projektu. 2. sytuację, kiedy pomimo nawet bardzo ciekawych projektów nikt nie jest zainteresowany wystawieniem, opisaniem, zakupem (zakładam, że dziś utalentowany/zdolny to ten, który funkcjonuje w tzw. obiegu, nie pojawianie się w obiegu powoduje zupełne zanikanie artysty jako jednostki interesującej i zdolnej).
Ekspozycyjnie "Ubezpieczenie mojego talentu" to film ze spotkania z agentem, fotogramy dokumentujące akcję trwającą kilka miesięcy oraz materiał listowy. W wypadku sukcesu i zakupu polisy ubezpieczającej mój talent – także kopia tej polisy zostanie pokazana na wystawie.