FASTER

Ego/Poznań, 2005


To, co istotne w projekcie, to podwójna rzeczywistość "wizualnie" zaczerpnięta z tricków wykorzystywanych w filmach sensacyjnych. Oglądany na ekranach obraz monitorowanej galerii pokazuje zupełnie inną sytuację, niż ta, która faktycznie ma miejsce. Chwyt podłożenia video w miejsce realnego obrazu z monitorujących wystawę kamer, pozwala na manipulowanie rzeczywistością w sposób znany zaradnym złodziejom i spryciarzom. Tak naprawdę wystawę można zobaczyć tylko w postaci podłożonego video, bo galeria jest pusta. Drogocenna sztuka zniknęła, zastępuje ja tylko video z wystawy. A o tym, że była drogocenna świadczy fakt, że wyprodukował ją artysta siedzący przy maszynie, z której raz po raz spadają gotowe dzieła sztuki wydając miły dla ucha dźwięk brzęczących monet. Artysta wykonujący swoje dzieła szybciej i coraz szybciej ponaglany wciąż nowymi propozycjami, ofertami czy po prostu dzikimi zasadami rynkowymi.
" Faster " to wystawa dwuczęściowa a nawet "dwuprojektowa". Składa się bowiem z wystawy wirtualnej i prawdziwej. Podczas wernisażu oraz trwania wystawy pracę będzie można zobaczyć jedynie na ekranie w formie video z monitorujących kamer. Dopiero tuż przed zamknięciem, wystawa zostanie pokazana w tradycyjny sposób, wtedy to przewrotne video zostanie zastąpione obrazem rzeczywistym. Wtedy też ta, oglądana wcześniej jedynie na monitorze , wystawa, zaistnieje jako instalacja składająca się ze stosu obrazów „niezaładowanych” (niezaładowanych bo robionych w pośpiechu) z charakterystycznym znakiem nie ładującego się obrazu na stronie internetowej. Na ścianie galerii wyemitowana zostanie zaś animacja przedstawiająca siedzącego przed sporą maszyną artystę, który „produkuje” swoje dzieła, klikając przycisk „FASTER” zmusza się niejako artystę do szybszej pracy. Całość instalacji dopełnia makieta maszyny do produkcji obrazów, naprzeciwko której ustawiony został stos obrazów, tak, jakby obrazy spadły właśnie z taśmy produkcyjnej.